Ona z okolic Ostrołęki, On aż ze Świnoujścia. Poznali się w Anglii. Dokonali nie małego wyczynu logistycznego, na uroczystość ślubną przybyła niemal cała rodzina oraz duża część znajomych także z Anglii. Oto kilka ujęć na zachętę i rozbudzenie apetytu.
I jedno zdjęcie z pleneru:
A teraz cytat: ” Dziękujemy serdecznie Panu ( Tobie :-))) za fotki i album i całą obsługę fotografowania naszego ślubu i wesela. Bardzo dobrze i profesjonalnie wykonana praca. Wielkie dzięki.”
P.S. Ja również dziękuję Wam za możliwość uczestniczenia w tym wyjątkowym dniu dla Was i Waszych rodziców.









































